Na czym polega magia słubickiego stadionu?

slubice sprintNieduże 17-tysięczne miasto na pograniczu polsko-niemieckim jest doskonale znane wszystkim lekkoatletom w kraju. Mawia się, że po minima trzeba jechać do Słubic, albo że w Słubicach jest najszybszy tartan w Polsce. W końcu modno, w końcu wieje. Sam biegałem, połączyłem fakty - teraz opisze do czego doszedłem.

MONDO - klasa sama w sobie

Pierwsza sprawa to taka, że w Słubicach mają modno. Szybkie mondo, dobrej jakości, które niesie jak należy wraz z każdym depnięciem w ziemię. Mondo jest nawierzchnią zdecydowanie bardziej dynamiczną, która oddaje więcej energii. Nawierzchnie wylewane z reguły są bardziej miekkie i absorbują więcej energii. Mondo jednak kładzie się na najlepszych stadionach na świecie, na najwięszych imprezach lekkoatletycznych, a także często spotykane jest w halach. Wyjątkiem był Belgrad i tegoroczne HME (gdzie w sumie byłem) i uwierzcie - bieżnia może i dobra, bo na dechah, ale wcale nie szybka.

Wieje, oj dobrze tam wieje

Tutaj należy wrócić do lekcji geografii. Wiatry w Polsce to przede wszystkim wiatry zachodnie i wiatry północno-zachodnie (nie chodzi o to w jakim kierunku wieją - nazwa wskazuje skąd). Czyli w przypadku usytowania głównej bieżni w Słubicach wychodzi, że wieją tutaj przeważnie wiatry w plecy i tak też jest, jeśli tam biegaliście to chyba wiecie. Zdecydowana większość zawodów i biegów na 100 metrów jest z potocznie zwanym wiatrem - czyli dmucha w plecy. 

Sam stadion i jego budowa dodatkowo potęgują to zjawisko. Wysoka główna trybuna po prawej - patrząc w kierunku mety i budynek za linią mety tworzą obiekt częściowo zamknięty. Wiatr w zasadzie nie ma możliwości wiać tutaj w inną stronę, a jeśli już to bardzo rzadko.

Trzecia rzecz wpływająca na wiatr w plecy to las za budynkiem, który znacznie ogranicza wianie ze strony południowej. Strona północna to z kolei odsłonięte tereny pokryte polami i polem golfowym, gdzie ten swobonie chula.

Wszystko zresztą widać na zdjęciach. Powinniście to dość szybko sobie zobrazować (screeny pochodzą z google.com).

Głowa też biega

Ostatnia i chyba najważniejsza sprawa - to nasza psychika. Słuchając o znakomitych właściwościach słubickiej bieżni i dodatkowym atucie jakim jest wiatr aż chce się biegać i przetestować całość na własnej skórze i własnych wynikach. Wystarczy zapytać starszych kolegów czy innych zawodników czy startowali w Słubicach. Zakładam, że 90% z nich odpowie że to najlepszy stadion w Polsce do osiągania minimów na zawody mistrzowskie. Ba ja sam mam życiówkę na 100 metrów ze Słubic. W Słubicach padło także kilka rekordów Polski, rekordów które są aktualne po dziś dzień. Jednego tylko szkoda, że nie ma tam ośmiu torów na łukach, ale niestety zabytkowy basen i trybuna nie pozwalają na razie na powiększenie obiektu. Oprócz mistrzostw Polski młodzików, nie zobaczymy tam na razie większych zawodów.

Poniżej kilkanaście zdjęć obiektu w Słubicach. ENJOY!

,

Polub blog

Partnerzy

42k.com.pl

akademia

© 2014-2017 Człowiek Stadion. All Rights Reserved. Designed By JoomShaper

O blogu

Człowiek stadion - czyli ja! 

Kim jestem? Pasjonatem, byłym zawodnikiem, zapaleńcem. Osobą, która pisze o tym co się dzieje w świecie królowej sportu. Piszę o tym co myślę, z punktu widzenia byłego zawodnika. Prowadzę wywiady, piszę o nowinkach, poruszam trudne tematy.

Wszystko w imię lekkiej atletyki.

Blog zawiera przemyślenia, wywiady i wszystko inne czego nie znajdziesz nigdzie indziej.