A+ A A-
  • Kategoria: Aktualności
  • Odsłony: 160

Chorzów: murawa kością niezgody

stadium slaskiDo zakończenia prac na Stadionie Śląskim zostało już niewiele czasu, jednak pojawiła się kolejna kość niezgody. Chodzi o trawę jaka ma znaleźć się na obiekcie. Pierwotnie plany zakładały nawierzchnię hybrydową, która składałaby się z trawy naturalnej i syntetycznej. Przeciwny jest temu Polski Związek Lekkiej Atletyki.

Warty grube miliony stadion ma być obiektem lekkoatletyczno-piłkarskim, a jak wiele osób nazywa Stadion Śląski - Stadonem Narodowym (szczególnie dla lekkoatletów). Po kilkuletnim opóźnieniu spowodowanym problemem z dachem, pojawił się problem bardziej przyziemny, chodzi bowiem o projekt murawy.

Ten od ponad roku zakładał, że naturalną trawę jakościowo wzmocni "dywan", składający się także z trawy syntetycznej - rozwiązanie droższe, jednak powszechnie stosowane na świecie i zdecydowanie trwalsze.

Pomysł zanegował jednak PZLA, ze względu na nieobliczalność tego typu murawy w przypadku kontaktu z młotem czy dyskiem. Dodatkowo taki dywan miałby być bardzo szybko niszczony, ze względu na lądujace na nim oszczepy. W przypadku pojawienia się takiej nawierzchni na obiekcie, Związak zamierza cofnąć certyfikat i tym samym pozbawi obiekty największych imprez lekkoatletycznych.

- Nie zgadzamy się na żadną hybrydę. Taka trawa jest niebezpieczna dla sportowców. Szczególnie tych trenujących rzuty dyskiem, oszczepem, czy młotem. Po prostu dysk czy młot odbija się od takiej nawierzchni w sposób nieprzewidywalny. To grozi wypadkami. Oszczep natomiast dziurawi hybrydę i ją niszczy – tłumaczy Zbigniew Polakowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Źródło: www.stadiony.net

Mapa stadionów

mapa s